<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: O mnie</title>
	<atom:link href="http://www.domowefinanse.com/o-mnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.domowefinanse.com</link>
	<description>Wszystko o domowym budżecie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Jul 2011 20:50:14 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Domowe Finanse &#187; Doradca finansowy o swoim zawodzie</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-422</link>
		<dc:creator>Domowe Finanse &#187; Doradca finansowy o swoim zawodzie</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2007 11:45:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-422</guid>
		<description>[...] Ostatnio pojawiło się tu kilka komentarzy krytycznych pod moim adresem, zarzucających mi nadmiernie krytyczne/nieuczciwe zarzuty wysuwane pod adresem doradców finansowych. Jak się okazuje, nie tylko (byli/niedoszli) klienci firm takich jak Open Finance czy Expander krytycznie spoglądają na działalność ich pracowników, ale także sami doradcy.  Za pośrednictwem forum o funduszach inwestycyjnych, trafiłem na wpis na blogu doradcy finansowego, który w ogromnej mierze obnaża sposób postępowania osób wykonujących ten zawód. Ale gwoli uczciwości trzeba dodać, że sporo cierpkich słów pada też pod adresem samych nadmiernie rozgorączkowanych klientów. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ostatnio pojawiło się tu kilka komentarzy krytycznych pod moim adresem, zarzucających mi nadmiernie krytyczne/nieuczciwe zarzuty wysuwane pod adresem doradców finansowych. Jak się okazuje, nie tylko (byli/niedoszli) klienci firm takich jak Open Finance czy Expander krytycznie spoglądają na działalność ich pracowników, ale także sami doradcy.  Za pośrednictwem forum o funduszach inwestycyjnych, trafiłem na wpis na blogu doradcy finansowego, który w ogromnej mierze obnaża sposób postępowania osób wykonujących ten zawód. Ale gwoli uczciwości trzeba dodać, że sporo cierpkich słów pada też pod adresem samych nadmiernie rozgorączkowanych klientów. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna Szelmińska</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-384</link>
		<dc:creator>Anna Szelmińska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 May 2007 07:39:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-384</guid>
		<description>Witam, 

zastanawiam się skąd tylu zjadliwości w pisaniu u Ciebie? Po co ten atak? Jesteś były pracownikiem Opena czy Expandera- wyrzucili cię z pracy za nic nie robienie?

Ok.
Bardzo, ale to bardzo rozbawiło mnie jedno zdanie w twoim komentarzu:
&quot;Co do mojego samodzielnego biegania po bankach, to jestem w o tyle dobrej sytuacji, że kończyłem finanse i bankowość i jestem w stanie zrozumieć co do mnie pracownik banku mówi i co ma na myśli mówiąc o stopach procentowych, kursie walutowym, ryzykach itd. A ponadto, jak trzeba to potrafię stworzyć w excelu arkusz który mi wyliczy wielkość raty czy odsetek itp.&quot;

Człowieku  my tu wszyscy jesteśmy załamani, bo ani nie kończyliśmy bankowości i finansów, ani nie znamy excela.
Przeczytaj jeszcze raz swoje komentarze, prześpij się z tym, podciągnij spodenki, wytrzyj nosek i popraw się się już, nie bądź takim złym chłopaczkiem.

Ania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, </p>
<p>zastanawiam się skąd tylu zjadliwości w pisaniu u Ciebie? Po co ten atak? Jesteś były pracownikiem Opena czy Expandera- wyrzucili cię z pracy za nic nie robienie?</p>
<p>Ok.<br />
Bardzo, ale to bardzo rozbawiło mnie jedno zdanie w twoim komentarzu:<br />
&#8220;Co do mojego samodzielnego biegania po bankach, to jestem w o tyle dobrej sytuacji, że kończyłem finanse i bankowość i jestem w stanie zrozumieć co do mnie pracownik banku mówi i co ma na myśli mówiąc o stopach procentowych, kursie walutowym, ryzykach itd. A ponadto, jak trzeba to potrafię stworzyć w excelu arkusz który mi wyliczy wielkość raty czy odsetek itp.&#8221;</p>
<p>Człowieku  my tu wszyscy jesteśmy załamani, bo ani nie kończyliśmy bankowości i finansów, ani nie znamy excela.<br />
Przeczytaj jeszcze raz swoje komentarze, prześpij się z tym, podciągnij spodenki, wytrzyj nosek i popraw się się już, nie bądź takim złym chłopaczkiem.</p>
<p>Ania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kamil</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-283</link>
		<dc:creator>kamil</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2007 11:01:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-283</guid>
		<description>Szukam kontaktu z autorem bloga domowefinanse.com. Prosze o wiadomosc mailowa.
Pozdrawiam
kd</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szukam kontaktu z autorem bloga domowefinanse.com. Prosze o wiadomosc mailowa.<br />
Pozdrawiam<br />
kd</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Domowe Finanse &#187; W co lokować w 2007 roku wg Expandera</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-265</link>
		<dc:creator>Domowe Finanse &#187; W co lokować w 2007 roku wg Expandera</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2007 19:18:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-265</guid>
		<description>[...] Wielokrotnie już tutaj pisałem, że nie mam zbyt dobrego zdania o polskich doradcach finansowych rodem z Open Finance czy Expandera, co sprowokowało wreszcie Michała do postawienia mi zarzutu o lekceważenie ich dorobku. Wydaje mi się, że dzisiaj nie można mówić jeszcze o pracownikach tych firm jako o prawdziwych doradcach finansowych, ale przyznam Michałowi, że być może widać już pierwsze oznaki zmiany istniejącego stanu rzeczy.  Ja generalnie sporo narzekałem na Open Finance czy Expandera, bo z moich dotychczasowych doświadczeń z tymi firmami, zwłaszcza z Open Finance, wyłaniał się obraz nachalnych sprzedawców produktów finansowych, przy braku doradztwa. Jednakże ostatnio przypomniałem sobie, że czytałem parę tygodni temu artykuł z przykładowymi portfelami inwestycyjnymi dla różnych osób o różnych skłonnościach inwestycyjnych i różnych wielkościach budżetu przeznaczonego na inwestycje. Trochę dzisiaj trwało zanim do niego dotarłem, ale oto jest. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Wielokrotnie już tutaj pisałem, że nie mam zbyt dobrego zdania o polskich doradcach finansowych rodem z Open Finance czy Expandera, co sprowokowało wreszcie Michała do postawienia mi zarzutu o lekceważenie ich dorobku. Wydaje mi się, że dzisiaj nie można mówić jeszcze o pracownikach tych firm jako o prawdziwych doradcach finansowych, ale przyznam Michałowi, że być może widać już pierwsze oznaki zmiany istniejącego stanu rzeczy.  Ja generalnie sporo narzekałem na Open Finance czy Expandera, bo z moich dotychczasowych doświadczeń z tymi firmami, zwłaszcza z Open Finance, wyłaniał się obraz nachalnych sprzedawców produktów finansowych, przy braku doradztwa. Jednakże ostatnio przypomniałem sobie, że czytałem parę tygodni temu artykuł z przykładowymi portfelami inwestycyjnymi dla różnych osób o różnych skłonnościach inwestycyjnych i różnych wielkościach budżetu przeznaczonego na inwestycje. Trochę dzisiaj trwało zanim do niego dotarłem, ale oto jest. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Domowe Finanse</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-264</link>
		<dc:creator>Domowe Finanse</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2007 09:18:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-264</guid>
		<description>Michale,

o takich doradcach, jakich mamy w chwili obecnej piszę z lekceważeniem, bo to nie są doradcy po prsotu. Zarówno ci, z którymi ja miałem do czynienia, jak i moi znajomi, byli zwykłymi sprzedawcami (zwłaszcza z Open Finance) i do tego raczej nachalnymi. Na pojawienie się prawdziwych doradców pewnie jeszcze trzeba będzie trochę poczekać, chociaż może wejście na rynek AWD coś zmieni. Bo jak na razie to z doradztwa finansowego korzystają raczej klienci private bankingu, czy firm pokroju Xelion, co w zasadzie wychodzi w naszych warunkach prawie na to samo.

Dopóki dla pracownika Open Finance ważniejsze będzie przede wszystkim sprzedanie jakiegokolwiek produktu finansowego, trudno będzie mówić o doradztwie finansowym, bo będzie to zwykła akwizycja.

Co do tego czy Open lub Expander odwalają dobrą robotę edukując społeczeństwo, pewnie można się sprzeczać. Na pewno w jakiś sposób zmieniają podejście ludzi do kwestii finansowych, bo oto okazuje się, że jak pieniądze to nie tylko bank, ale i &quot;niezależne&quot; firmy pomogą w ich zarządzaniu. Tyle tylko, że jak sam napisałeś &lt;em&gt;robią w tym kraju zajebistą robotę od kilku lat; a że ludzie nie potrafią czytać?&lt;/em&gt; - wiele z takich produktów wcisnęli ludziom tzw. doradcy. Gdyby rzeczywiście kierowali się jakąś etyką, do takich rzeczy by nie dochodziło, bo klientowi wskazali by małą czcionkę na końcu dokumentu i wytłumaczyli co to dla niego oznacza. Tyle tylko, że wtedy nie dostaliby od razu prowizji za klienta...

Co do mojego samodzielnego biegania po bankach, to jestem w o tyle dobrej sytuacji, że kończyłem finanse i bankowość i jestem w stanie zrozumieć co do mnie pracownik banku mówi i co ma na myśli mówiąc o stopach procentowych, kursie walutowym, ryzykach itd. A ponadto, jak trzeba to potrafię stworzyć w excelu arkusz który mi wyliczy wielkość raty czy odsetek itp. Na pewno to nie dotyczy wszystkich klientów banków, ale ja w końcu piszę o tym co uważam za słuszne przede wszystkim dla mnie.

Natomiast co do reklam Open Finance, to szczerze mówiąc pieniędzy z tego na razie nie ma i w najbliższej przyszłości pewnie nie będzie, to raz. Dwa, używam Firefoxa z AdBlockiem i reklam nie widzę (szczerze polecam), a filtrowanie reklam w Adsense jest trochę uciążliwe, bo trzeba dodawać każdy adres osobno z ręki i aktualizacja następuje jak mi się wydaje z pewnym opóźnieniem.

PS. Muszę odnaleźć w zakładkach artykuł z chyba pierwszymi prawdziwymi w moim przekonaniu poradami Open Finance dotyczącymi sensownego inwestowania. Jak tylko wygrzebię, to o nim napiszę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michale,</p>
<p>o takich doradcach, jakich mamy w chwili obecnej piszę z lekceważeniem, bo to nie są doradcy po prsotu. Zarówno ci, z którymi ja miałem do czynienia, jak i moi znajomi, byli zwykłymi sprzedawcami (zwłaszcza z Open Finance) i do tego raczej nachalnymi. Na pojawienie się prawdziwych doradców pewnie jeszcze trzeba będzie trochę poczekać, chociaż może wejście na rynek AWD coś zmieni. Bo jak na razie to z doradztwa finansowego korzystają raczej klienci private bankingu, czy firm pokroju Xelion, co w zasadzie wychodzi w naszych warunkach prawie na to samo.</p>
<p>Dopóki dla pracownika Open Finance ważniejsze będzie przede wszystkim sprzedanie jakiegokolwiek produktu finansowego, trudno będzie mówić o doradztwie finansowym, bo będzie to zwykła akwizycja.</p>
<p>Co do tego czy Open lub Expander odwalają dobrą robotę edukując społeczeństwo, pewnie można się sprzeczać. Na pewno w jakiś sposób zmieniają podejście ludzi do kwestii finansowych, bo oto okazuje się, że jak pieniądze to nie tylko bank, ale i &#8220;niezależne&#8221; firmy pomogą w ich zarządzaniu. Tyle tylko, że jak sam napisałeś <em>robią w tym kraju zajebistą robotę od kilku lat; a że ludzie nie potrafią czytać?</em> &#8211; wiele z takich produktów wcisnęli ludziom tzw. doradcy. Gdyby rzeczywiście kierowali się jakąś etyką, do takich rzeczy by nie dochodziło, bo klientowi wskazali by małą czcionkę na końcu dokumentu i wytłumaczyli co to dla niego oznacza. Tyle tylko, że wtedy nie dostaliby od razu prowizji za klienta&#8230;</p>
<p>Co do mojego samodzielnego biegania po bankach, to jestem w o tyle dobrej sytuacji, że kończyłem finanse i bankowość i jestem w stanie zrozumieć co do mnie pracownik banku mówi i co ma na myśli mówiąc o stopach procentowych, kursie walutowym, ryzykach itd. A ponadto, jak trzeba to potrafię stworzyć w excelu arkusz który mi wyliczy wielkość raty czy odsetek itp. Na pewno to nie dotyczy wszystkich klientów banków, ale ja w końcu piszę o tym co uważam za słuszne przede wszystkim dla mnie.</p>
<p>Natomiast co do reklam Open Finance, to szczerze mówiąc pieniędzy z tego na razie nie ma i w najbliższej przyszłości pewnie nie będzie, to raz. Dwa, używam Firefoxa z AdBlockiem i reklam nie widzę (szczerze polecam), a filtrowanie reklam w Adsense jest trochę uciążliwe, bo trzeba dodawać każdy adres osobno z ręki i aktualizacja następuje jak mi się wydaje z pewnym opóźnieniem.</p>
<p>PS. Muszę odnaleźć w zakładkach artykuł z chyba pierwszymi prawdziwymi w moim przekonaniu poradami Open Finance dotyczącymi sensownego inwestowania. Jak tylko wygrzebię, to o nim napiszę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: michał</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/o-mnie/comment-page-1/#comment-263</link>
		<dc:creator>michał</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jan 2007 16:49:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/o-mnie/#comment-263</guid>
		<description>nie wiem co napisać nie o brażając Cię; krytykujesz opena, ale link do niego wisi na stronie, pewnie za darmo ;) wiem, wiem, pieniądz nie śmierdzi;

pracowałem w obu tych firmach i nijak twoje spostrzeżenia mają się do moich;
miałeś pecha trafiając do &quot;dilera&quot; w openie, trafiłeś na słabego sprzedawcę w expanderze; obie firmy robią ogromną przysługę swoim klientom; świadomość klientów co do pieniędzy jest w 95% zerowa; najwiet najsłabszy doradca ma kilka cennych uwag dla klienta;

a że ludzie są bezkrytyczni? to widać czytając gazety, blogi albo słuchając dialogów w autobusach;

nie wylewam żółci, ale boli mnie twoje pisanie o &quot;doradcach&quot; z lekceważeniem, robią w tym kraju zajebistą robotę od kilku lat; a że ludzie nie potrafią czytać? nie moja wina; pomyśl ile ludzi w tym kraju ma polisy z funduszem kapitałowym, normalny przekręt w którym będziesz na 100% do tylu; przy tym skandia to po prostu diament; 

jesteś pewien że obejdziesz wszystkie banki? że inny mądrala który całe życie siedzi w boś czy bgż albo innym pekao  zielonego pojęcia nie ma co robią inne banki powie Ci co dla Ciebie dobre? zagadnij kiedyś bankowca o chf albo czy warto spłacać wcześniej; włos się na głowie jeży; nie mów więc że sam możesz więcej bo to nieprawda; albo tylko twoja prawda;

no i nie bierz do siebie wszystkiego, chodzi o sprawę, nie ludzi;

pisz, podejmę polemikę

Michał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie wiem co napisać nie o brażając Cię; krytykujesz opena, ale link do niego wisi na stronie, pewnie za darmo <img src='http://www.domowefinanse.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  wiem, wiem, pieniądz nie śmierdzi;</p>
<p>pracowałem w obu tych firmach i nijak twoje spostrzeżenia mają się do moich;<br />
miałeś pecha trafiając do &#8220;dilera&#8221; w openie, trafiłeś na słabego sprzedawcę w expanderze; obie firmy robią ogromną przysługę swoim klientom; świadomość klientów co do pieniędzy jest w 95% zerowa; najwiet najsłabszy doradca ma kilka cennych uwag dla klienta;</p>
<p>a że ludzie są bezkrytyczni? to widać czytając gazety, blogi albo słuchając dialogów w autobusach;</p>
<p>nie wylewam żółci, ale boli mnie twoje pisanie o &#8220;doradcach&#8221; z lekceważeniem, robią w tym kraju zajebistą robotę od kilku lat; a że ludzie nie potrafią czytać? nie moja wina; pomyśl ile ludzi w tym kraju ma polisy z funduszem kapitałowym, normalny przekręt w którym będziesz na 100% do tylu; przy tym skandia to po prostu diament; </p>
<p>jesteś pewien że obejdziesz wszystkie banki? że inny mądrala który całe życie siedzi w boś czy bgż albo innym pekao  zielonego pojęcia nie ma co robią inne banki powie Ci co dla Ciebie dobre? zagadnij kiedyś bankowca o chf albo czy warto spłacać wcześniej; włos się na głowie jeży; nie mów więc że sam możesz więcej bo to nieprawda; albo tylko twoja prawda;</p>
<p>no i nie bierz do siebie wszystkiego, chodzi o sprawę, nie ludzi;</p>
<p>pisz, podejmę polemikę</p>
<p>Michał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

