Wygląda na to, że jesteś tu po raz pierwszy - może skorzystasz z powiadomień o nowym wpisie dzięki kanałom RSS. Kanały RSS możesz subskrybować np. przy pomocy usługi Google Reader. Zapraszam do regularnych odwiedzin!
Powody tak naprawdę są dwa. Po pierwsze, urzędy skarbowe mają 3 miesiące czasu na zwrot nadpłaconego podatku, a na początku roku zawsze ruch jest mniejszy, bo gros ludzi czeka ze złożeniem zeznania podatkowego do ostatniej chwili, czyli w tym roku do 30 kwietnia. Ale to jest kwestia czysto techniczna i na dodatek (poza ewentualną datą różniącą się o 2-3 dni), niezmienna co roku. Drugi powód jest znacznie istotniejszy.
Drugi powód, to dopiero co opisywana przeze mnie, ulga na dzieci w wysokości 1145,08 zł na każde z wychowywanych dzieci. Korzystne dlatego, że odliczana bezpośrednio od podatku, a nie podstawy opodatkowania i należna na każde z dzieci. Zatem podatnicy wychowujący dwójkę dzieci mogą sobie odliczyć 2290,16 zł, a trójkę 3335,24 zł - a to już są kwoty niebagatelne. Przy czym należy pamiętać o tym, że jeśli w formie zaliczek w ciągu roku wpłaciliśmy 2000, a mając dwójkę dzieci przysługuje nam odliczenie w kwocie 2290,16 zł, to urząd skarbowy zwróci jedynie kwotę wniesionych zaliczek na podatek dochodowy.
Polecam także inne wpisy: