Opłaca się spierać z firmą ubezpieczeniową

Tag:

dodajdo.com

Wygląda na to, że jesteś tu po raz pierwszy - może skorzystasz z powiadomień o nowym wpisie dzięki kanałom RSS. Kanały RSS możesz subskrybować np. przy pomocy usługi Google Reader. Zapraszam do regularnych odwiedzin!

Zawsze mnie to irytowało na filmach amerykańskich, że po każdym wypadku zaraz znajdował się w pobliżu prawnik, który oferował swoją pomoc w walce o odszkodowanie, albo klient sam prędzej czy później do takiego docierał. A tu wygląda na to, że i u nas wchodzenie w spór z ubezpieczycielem zaczyna się coraz bardziej opłacać.

Bankier.pl donosi, że powstała nowa firma, która zajmować się ma, za odpowiednim wynagrodzeniem oczywiście, pomocą w walce o odszkodowanie. Jakkolwiek notka twierdzi, że pomoc nie wiąże się z dotatkowymi kosztami dla poszkodowanego, to firma z czegoś będzie musiała przecież żyć - najpewniej pobierze od zainteresowanego stosowny procent wywalczonej z firmą ubezpieczeniową kwoty.

Biorąc pod uwagę, że jeszcze kilka dni temu gdzieś czytałem, że sądy coraz bardziej przychylnie podchodzą do roszczeń klientów, może to być całkiem niezły biznes, ale dla mnie przede wszystkim to potencjalna możliwość otrzymania wiekszego niż zazwyczaj odszkodowania. Wiadomo jak to działa, im mniej ubezpieczyciel wypłaci, tym wiekszy jego zysk. Ostatnio mój kolega z pracy miał kraksę podczas powrotu z wakacji. Jakiś człowiek wjechał mu w tył auta, dość mocno go uszkadzając. Firma ubezpieczeniowa zaoferowała śmiesznie niską kwotę w stosunku do szkody, bo tak wycenił ją ich rzeczoznawca. W rezultacie wiekszą część kosztów musiał ponieść sam, a gdyby skorzystał z usług firmy walczącej o odszkodowania, być może wydatek z własnej kieszeni byłby mniejszy.

Jakkolwiek zawsze mnie ci amerykańscy prawnicy denerwowali, to gdybym miał możliwość skorzystania z ich usług bedąc w potrzebie, raczej bym się nie zastanawiał :)


Polecam także inne wpisy:

Zostaw odpowiedź