<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak sprzedawcy (nie)sprawdzają podpisów na kartach</title>
	<atom:link href="http://www.domowefinanse.com/2006/09/jak-sprzedawcy-niesprawdzaja-podpisow-na-kartach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.domowefinanse.com/2006/09/jak-sprzedawcy-niesprawdzaja-podpisow-na-kartach/</link>
	<description>Wszystko o domowym budżecie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Jul 2011 20:50:14 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: tosza</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/2006/09/jak-sprzedawcy-niesprawdzaja-podpisow-na-kartach/comment-page-1/#comment-228</link>
		<dc:creator>tosza</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Sep 2006 08:59:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/2006/09/jak-sprzedawcy-niesprawdzaja-podpisow-na-kartach/#comment-228</guid>
		<description>Witam,
Od pewnego czasu prowadzę krucjatę o porównywanie podpisów na karach z tymi na wydrukach. Absolutnie nikt tego nie robi. Zanim podpisze blankiet to już mam dawno karte w kieszeni i nikogo wśród kasjerów to nie dziwi, ani nie martwi. Niejednokrotnie robiłem dzikie burdy w sklepach. Tesco dostaje punkt honorowy za debilizm, gdy na moje &quot;dlaczego nie porównała pani podpisu na karcie z tym na blankiecie&quot; (a specjalnie podpisałem się zupełnie inaczej), z nonszalancją panienka odparła &quot;nie jestem grafologiem&quot;... Słów brak. Jednak się nie poddaję i w sklepach, w których mnie już poznają chociaż udają, że porównują. Tylko raz w &quot;nieznanym&quot; sklepie, po złożeniu nieprzystającego podpisu poproszono mnie o inny dowód ze zdjęciem. Jednak jedna jaskółka...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Od pewnego czasu prowadzę krucjatę o porównywanie podpisów na karach z tymi na wydrukach. Absolutnie nikt tego nie robi. Zanim podpisze blankiet to już mam dawno karte w kieszeni i nikogo wśród kasjerów to nie dziwi, ani nie martwi. Niejednokrotnie robiłem dzikie burdy w sklepach. Tesco dostaje punkt honorowy za debilizm, gdy na moje &#8220;dlaczego nie porównała pani podpisu na karcie z tym na blankiecie&#8221; (a specjalnie podpisałem się zupełnie inaczej), z nonszalancją panienka odparła &#8220;nie jestem grafologiem&#8221;&#8230; Słów brak. Jednak się nie poddaję i w sklepach, w których mnie już poznają chociaż udają, że porównują. Tylko raz w &#8220;nieznanym&#8221; sklepie, po złożeniu nieprzystającego podpisu poproszono mnie o inny dowód ze zdjęciem. Jednak jedna jaskółka&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

