Nie mogę sobie przypomnieć gdzie to przeczytałem, ale było to albo wczoraj, albo w niedzielę. Otóż sukcesy naszego jedynego kierowcy w Formule 1 spowodowały wysyp ofert sprzedaży różnego rodzaju produktów, czy domen internetowych z nazwiskiem Kubicy. Podobno jakąś domenę sprzedano nawet za 3000 zł. Kurcze, to działa na wyobraźnię, więc natchniony tym pomysłem zarejestrowałem dzisiaj polską domenę związaną z Formułą 1 i choć nie wierzę, że zarobię aż tyle, to nawet 3 czy 4-krotna przebitka będzie już sukcesem.
Cel oczywiście komercyjny – jej docelowa odsprzedaż. Na razie rejestracja na okres jednego roku, która kosztowała niecałe 55 zł. Tyle, że jak upłynie okres ważności domeny, to bez większego żalu mogę te pieniądze przeboleć. Ale już z nowym sezonem F1 domena pewnie znajdzie swojego nowego właściciela, bo jak mi się wydaje, jest atrakcyjna.
Przy rejestracji starałem się nie naruszyć ani praw Roberta Kubicy, ani praw samej Formuły 1. Jeśli pomysł wyjdzie, to mam już kilka pomysłów na kolejne domeny.
Polecam także inne wpisy:
- No related posts