Wygląda na to, że jesteś tu po raz pierwszy - może skorzystasz z powiadomień o nowym wpisie dzięki kanałom RSS. Kanały RSS możesz subskrybować np. przy pomocy usługi Google Reader. Zapraszam do regularnych odwiedzin!
Sprawdzałem wczoraj kalkulatory kredytowe na stronach Mulitibanku, kiedy zobaczyłem, że do oferty wprowadził on nowy produkt - MultiPodatnik, czyli ubezpieczenie od kosztów obsługi sporów podatkowych.
Oferta została przygotowana wspólnie przez TU Allianz, firmą zajmującą się doradztwem ubezpieczeniowym i Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. Tak, to jest dokładnie ten sam pan, który w pierwszej połowie lat 90. napisał ustawę o VAT, a następnie po odejściu z Ministerstwa Finansów zajął się doradzaniem jak sobie z tym VAT-em radzić. Oczywiście spora ilość dziur w ustawie to był czysty przypadek, ale to chyba jasne.
Wracając do samej oferty. Z jednej strony jest to oferta atrakcyjna, bo fiskus potrafi wykończyć każdego, jeśli nie dopłatą podatku, to po prostu zmarnowanym czasem na dokonanie wszystkich wyjaśnień (zwłaszcza z tego punktu widzenia najbardziej opłacalne jest nabycie tego produktu przez firmy).
Najmniej atrakcyjne jest wykupienie ochrony tylko za ostatni rok, bo przecież US może nas ścigać jeszcze przez 5 lat. Pięcioletnia ochrona kosztuje 300 zł, co jest chyba dosyć przystępną ceną za święty spokój i dla klienta indywidualnego ten wariant jest najbradziej korzystny. Oczywiście ten święty spokój to nie jest pewność tego, że jak będzie trzeba ubezpieczyciel zapłaci za nas podatek, no ale przynajmniej opłaci za nas prawnika.
Tyle, że w moim przypadku wykupywanie takiej ochrony w sytuacji gdy nie mam żadnych odliczeń od podatku, nie licząc 1 % na organizacje pożytku publicznego, nie ma najmniejszego sensu, bo US i tak mnie najpewniej nie będzie ścigać.
Polecam także inne wpisy: