<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Podpisy na kartach kredytowych</title>
	<atom:link href="http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/</link>
	<description>Wszystko o domowym budżecie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Jul 2011 20:50:14 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/comment-page-1/#comment-1927</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 May 2008 18:52:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/#comment-1927</guid>
		<description>Odpowiedź dużo po czasie, ale co tam.
Podpis ma tę niebagatelną przewagę nad pinem, że w przypadku reklamacji bez trudu udowodnimy swoje racje i zgodnie z prawem i umową dostaniemy pieniądze z powrotem. Natomiast w przypadku kradzieży karty połączonej z podpatrzeniem pinu jesteśmy okradzeni definitywnie. Tak więc nie ma znaczenia sprawdzanie podpisu, znaczenie ma rozwiązywanie reklamacji. W skrócie - podrobiony podpis okrada bank, pin okrada nas.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odpowiedź dużo po czasie, ale co tam.<br />
Podpis ma tę niebagatelną przewagę nad pinem, że w przypadku reklamacji bez trudu udowodnimy swoje racje i zgodnie z prawem i umową dostaniemy pieniądze z powrotem. Natomiast w przypadku kradzieży karty połączonej z podpatrzeniem pinu jesteśmy okradzeni definitywnie. Tak więc nie ma znaczenia sprawdzanie podpisu, znaczenie ma rozwiązywanie reklamacji. W skrócie &#8211; podrobiony podpis okrada bank, pin okrada nas.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Domowe Finanse &#187; Jak sprzedawcy (nie)sprawdzają podpisów na kartach</title>
		<link>http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/comment-page-1/#comment-170</link>
		<dc:creator>Domowe Finanse &#187; Jak sprzedawcy (nie)sprawdzają podpisów na kartach</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Sep 2006 17:55:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.domowefinanse.com/2006/03/podpisy-na-kartach-kredytowych/#comment-170</guid>
		<description>[...] Kiedy odeszliśmy od kasy, znajoma mnie trąciła, pokazała niepodpisaną kartę i załamała ręce. I jak tu samemu przykładać wagę do zabezpieczeń kart, kiedy najsłabszym ogniwem jest kasjer i nawet najbardziej wymyślne podchody z naszej strony nic nie pomogą. Mniej więcej dwa tygodnie temu robiłem zakupy w Tesco i facet przede mną też nie miał podpisu na karcie. Kasjerka poprosiła go w takim razie o dokument tożsamości, ale i tego nie miał. Ostatecznie skończyło się na tym, że wygrzebał jakąś legitymację biblioteczną (ze zdjęciem) i babka machnęła reką. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Kiedy odeszliśmy od kasy, znajoma mnie trąciła, pokazała niepodpisaną kartę i załamała ręce. I jak tu samemu przykładać wagę do zabezpieczeń kart, kiedy najsłabszym ogniwem jest kasjer i nawet najbardziej wymyślne podchody z naszej strony nic nie pomogą. Mniej więcej dwa tygodnie temu robiłem zakupy w Tesco i facet przede mną też nie miał podpisu na karcie. Kasjerka poprosiła go w takim razie o dokument tożsamości, ale i tego nie miał. Ostatecznie skończyło się na tym, że wygrzebał jakąś legitymację biblioteczną (ze zdjęciem) i babka machnęła reką. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

